wtorek, 17 marca 2015

Pierwsze igły opuncji

Zima nie była dobrą porą dla moich opuncji. Nic nie podrosły, a właściwie zmarniały, ale przetrwały. Na początku marca przesadziłem je do gotowej mieszanki podłoża dla kaktusów. Teraz mają się już dobrze; pojawił się pierwszy kaktusik, który dość szybko rośnie.



Siewki opuncji figowej

Druga roślinka niedługo także wypuści kaktus - widać już jego zalążek między listkami. Ciekaw jestem tempa, w jakim będzie się rozwijać. Podobno roczne przyrosty mogą przekraczać kilkadziesiąt centymetrów. Liczę na taki wynik :)

Kiełkowanie kiwano

W powietrzu czuć już wiosnę. Słońce zaczęło mocno grzać, drzewa puściły pierwsze pąki, do supermarketów dotarła spora ilość krzewów owocowych, a za nimi entuzjaści pragnący zasadzić pierwszy agrest i porzeczkę w ogródku.

Mamy świetny okres na wysiew nasion, a w szczególności nasion roślin jednorocznych. To może być już ostatni dzwonek jeśli liczymy na zbiory w okolicy sierpnia - września. Jedną z takich roślin jest kiwano, którego nasiona zebrałem jesienią z kupnego owocu. Jak się okazało, nasiona były w świetnej kondycji - z 6 sztuk wszystkie wykiełkowały już po dwóch dniach.



Siewki kiwano

Jeszcze w tym tygodniu zamierzam przesadzić siewki do większych pojemników, aby mogły swobodnie rosnąć. W późniejszym okresie będą potrzebować podpór, po których będą mogły się wspinać. Mam nadzieję, że uda mi się to zorganizować na balkonie. Ale to na razie odległa perspektywa.

niedziela, 1 marca 2015

Mała roślinka z dużą energią

W pierwszym poście figa była maleńką siewką, która dopiero co wyszła z ziemi. Dziś zadziwia mnie rozmiarem liści, jakie zdołała rozwinąć przez ostatni czas. 



Półroczna figa

Pod parasolem z liści kiełkują kolejne figowce

Figa uwielbia słońce. Wykształciła piękne liście, które mocno kieruje w stronę okna. Dobrze że już wkrótce wiosna. Będzie mogła wyjść na balkon, aby złapać jeszcze więcej promieni.

Granatowiec wystrzelił w górę

Jeden z moich granatowców dość szybko poczuł wiosnę i przez luty bardzo urósł po zimowym spoczynku (który i tak trwał krótko). Przyrost w ciągu niecałego miesiąca - 10 cm !


20-sto centymetrowy granatowiec

Świeży przyrost

Cieszę się że granatowiec dobrze się czuje w mieszkaniu i zdrowo rośnie. Jeśli dalej będzie miał w sobie tyle wigoru będę musiał wkrótce pomyśleć o przycięciu go. 

niedziela, 22 lutego 2015

Moringa oleifera - drzewo cudów

Moringa olejodajna (Moringa Oleifera) jest drzewem pochodzącym z Indii, dorastającym do 10-12 metrów wysokości. Nazywana także drzewem cudów, ze względu na swoje cudowne właściwości.

Jest rośliną niezwykle wartościową. Każda jej część znajduje zastosowanie w przemyśle spożywczym i chemicznym - korzeni używa się jako chrzan, liście są jedzone na surowo lub gotowane. Nasiona oczyszczają wodę, tłoczy się z nich olej, a po ugotowaniu nadają się do spożycia. Jakby tego było mało, korę i żywicę moringi stosuje się do wyrobu lekarstw.

Drzewo cudów jest rośliną odporną na suszę i nie ma dużych wymagań co do podłoża. Dobrze rośnie w piaszczystych i dobrze zdrenowanych glebach, nie wolno pozwolić na to, aby korzenie dłużej stały w wodzie. Moringa jest rośliną egzotyczną, nie da się jej uprawiać w naszym klimacie na zewnątrz przez cały rok. Przemrożenie na pewno jej zaszkodzi.

Moja przygoda z moringą zaczęła się od wysiewu zasuszonych nasion. Z braku czasu nie poddawałem ich żadnym zabiegom przygotowujących do kiełkowania. Po prostu zakopałem je w doniczce z włóknem kokosowym. Już po kilku dniach było widać efekty, a po około 2 tygodniach moringa stała się już całkiem sporą roślinką:

Siewka moringi olejodajnej




niedziela, 18 stycznia 2015

Zimowy przyrost mango

Pomimo chłodniejszych dni, niższej temperatury w pokoju oraz ograniczonej ilości światła słonecznego mango nie odpoczywa i pnie się w górę. Ale jak wiadomo, mango nie jest rośliną przechodzącą w stan hibernacji zimą, dlatego takie zachowanie jest całkowicie normalne.





Kiełkowanie czerymoi

W pierwszych dniach grudnia czerymoja zrobiła mi niespodziankę i z dwóch nasion wypuściła kiełki. Łodyżki dość długo pięły się w górę zanim w końcu się wyprostowały; prawdopodobnie dlatego jedna z nich jest nieco powykręcana. Nie próbowałem jednak pomagać jej wcześniej wyjść z ziemi z obawy przed uszkodzeniem. Poniżej krótka fotorelacja:



Kiełkujące czerymoje


Siewki czerymoi w dniu dzisiejszym



Popularne posty