Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kiwano. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kiwano. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 10 maja 2015

Kiwano dwa miesiące później

Kiwano jako roślina wygląda bardzo podobnie do naszego swojskiego ogórka. Lubi piąć się na duże wysokości, cały czas szukając miejsc zaczepienia swoimi "wąsami". Z racji braku gruntu (póki co) 6 siewek kiwano przesadziłem do dużej doniczki, w której postawiłem prowizoryczną konstrukcję. Rośliny całkiem ją polubiły i już jakiś czas temu doszły do jej szczytu, na wysokość około 50cm.



Z dotychczasowych doświadczeń mogę powiedzieć, że kiwano jest rośliną łatwą w uprawie. Potrzebuje tylko lekkiego podłoża, ciepła i dużo światła. Moich kiwano nie podlewam zbyt intensywnie, co jak widać im odpowiada, gdyż odwdzięczają się pięknym zielonym kolorem i zdrowym wyglądem. Oby tylko jeszcze zaowocowały :) Na razie rosną w mieszkaniu, ale za kilka dni, kiedy minie ryzyko przymrozków pójdą piąć się dalej na balkon. 


chwyta co popadnie aby wejść jak najwyżej

zielona masa


wtorek, 17 marca 2015

Kiełkowanie kiwano

W powietrzu czuć już wiosnę. Słońce zaczęło mocno grzać, drzewa puściły pierwsze pąki, do supermarketów dotarła spora ilość krzewów owocowych, a za nimi entuzjaści pragnący zasadzić pierwszy agrest i porzeczkę w ogródku.

Mamy świetny okres na wysiew nasion, a w szczególności nasion roślin jednorocznych. To może być już ostatni dzwonek jeśli liczymy na zbiory w okolicy sierpnia - września. Jedną z takich roślin jest kiwano, którego nasiona zebrałem jesienią z kupnego owocu. Jak się okazało, nasiona były w świetnej kondycji - z 6 sztuk wszystkie wykiełkowały już po dwóch dniach.



Siewki kiwano

Jeszcze w tym tygodniu zamierzam przesadzić siewki do większych pojemników, aby mogły swobodnie rosnąć. W późniejszym okresie będą potrzebować podpór, po których będą mogły się wspinać. Mam nadzieję, że uda mi się to zorganizować na balkonie. Ale to na razie odległa perspektywa.

wtorek, 14 października 2014

Kiwano po przekrojeniu

Kiwano po przekrojeniu przypomina naszego rodzimego ogórka. Struktura miąższu jest podobna, choć jest on bardziej galaretowaty. W środku znajdują się liczne, dość twarde nasiona. Ciekawy jest kontrast pomiędzy pomarańczową skórką, a zielonkawym wnętrzem:




Smak kiwano mnie rozczarował. Niektóre źródła porównują go do połączenia ananasa z melonem. Uważam że jest to mocno przesadzone - smak jest neutralny, czuć tylko lekki posmak ogórka. W przypadku tego owocu wygląd zdecydowanie wygrywa ze smakiem. Być może owoce z własnej uprawy są smaczniejsze.

Nasiona łatwo oddzielić od miąższu. Najlepiej je wysiać wczesną wiosną, a po przymrozkach przesadzić do gruntu, ponieważ kiwano potrzebuje sporo miejsca do wzrostu. Wysuszone nasiona można przechowywać przez wiele miesięcy. Moje będą czekać przynajmniej do lutego.

piątek, 3 października 2014

Nowy owoc - kiwano

Koniec lata wcale nie musi być przygnębiający! To czas, kiedy do naszych sklepów trafia coraz więcej ciekawych owoców tropikalnych. Jednym z nich jest kiwano, nazywane też ogórkiem afrykańskim.

Owoce kiwano są mniejsze niż ogórki, które uprawiamy w szklarniach. Są bardziej owalne, a ich skórę pokrywają grube kolce. Wyglądem bardziej przypominają ozdobne dynie. 



Kiwano do wzrostu potrzebuje wysokiej temperatury (powyżej 15 stopni). Latem można je uprawiać w szklarni i przy odrobinie szczęścia we wrześniu zebrać plony.  

Popularne posty